Czy psychochirurgia działa i czy jest bezpieczna?

Źródło: rawpixel.com
Jeśli chodzi o psychochirurgię, czy jest ona nowa, czy powraca? Niektórzy twierdzą, używając słów praktycznie każdego reklamodawcy czegokolwiek, że psychochirurgia jest nowa i ulepszona. Ale czy mają rację? Czy to jest?
9999 numer anioła podwójny płomień
Co to jest psychochirurgia?
Jaka jest definicjapsychochirurgia?Jak podaje The Free Medical Dictionary, psychochirurgia to praktyka „przecinania lub w inny sposób unieszkodliwiania obszarów mózgu” w celu leczenia chorób psychicznych.
Mówiąc wprost, psychochirurgia polega na celowym niszczeniu części mózgu w celu wyleczenia lub przynajmniej złagodzenia pewnych chorób psychiatrycznych i psychologicznych. Pomysł polega na tym, że jeśli określone części mózgu są odpowiedzialne za chorobę psychiczną i objawy, tworzenie uszkodzeń lub niszczenie tkanki mózgowej łączącej te części mózgu pomoże wyeliminować te objawy.
Jednak chociaż cel uwolnienia ludzi od chorób psychicznych jest szlachetny, wiele osób ma poważne wątpliwości co do korzystania w tym celu z psychochirurgii.
Część tej niechęci prawdopodobnie wynika z najbardziej znanego przykładu psychochirurgii: lobotomii. Idea lobotomii fascynuje i odpycha dziś większość ludzi. Jest to niesławna praktyka medyczna, którą większość ludzi uważa za przerażającą i nie do przyjęcia.
Czy cała ta hańba jest zasłużona? W przypadku historycznej lobotomii większość powie tak. Dziś są tacy, którzy twierdzą, że współczesna psychochirurgia przeszła długą drogę i nie powinna już dłużej nosić tych negatywnych konotacji. Inni pozostają żarliwie przeciwni tej praktyce, twierdząc, że współczesna psychochirurgia jest po prostu bardziej wyrafinowaną wersją barbarzyńskiej praktyki.
Historyczna lobotomia

Źródło: rawpixel.com
Aby zrozumieć, dlaczego psychochirurgia ma taki zły rap, musisz znać historię lobotomii.
Chociaż neuropsychiatra Walter Freeman nie jest pierwszym, który przeprowadził tę procedurę, jest prawdopodobnie najbardziej odpowiedzialny za wprowadzenie koncepcji lobotomii, która jest dziś postrzegana z takim obrzydzeniem i fascynacją. Od końca lat trzydziestych XX wieku i trwających kilkadziesiąt lat wykonał kilka tysięcy lobotomii.
„Technika” Freemana poprawiła się z biegiem lat, ale ogólna metoda, którą stosował, została nazwana procedurą „szpikulca do lodu”, zgodnie z opisem dr. Emad N. Eskandar, G. Rees Cosgrove i Scott L. Rauch piszą z Oddziałów Neurochirurgii i Psychiatrii Szpitala Ogólnego Massachusetts i Szkoły Medycznej Harvarda. Freeman lub ktokolwiek wykonywał lobotomię, wkładał metalowy instrument do oczodołu pacjenta i stamtąd przecinał lub uszkadzał części mózgu, które uważane były za źródło niestabilności psychicznej.
To, co jest prawdopodobnie najbardziej niesławną lobotomią na świecie, wykonał Rosemary Kennedy. Lobotomia nie zakończyła się dla niej dobrze; według wszystkich kont została trwale niepełnosprawna i resztę życia spędziła w instytucjach. Ani też Rosemary nie była jedyną lobotomią wykonaną ze złymi wynikami. Epilepsja, upośledzenie funkcji poznawczych, a nawet śmierć były „skutkami ubocznymi” zabiegu, chociaż w niektórych przypadkach postrzegano je jako skuteczne.
Najostrzejsza krytyka lobotomii wykonywanej przez Freemana i innych podobnych mu osób wynikała w dużej mierze z nonszalanckiego podejścia do jej wykonywania. Lobotomię wykonywano bezkrytycznie na pacjentach cierpiących na całą gamę chorób psychicznych. Nie była wymagana zgoda pacjenta. I, jak można wywnioskować z przezwiska procedury „szpikulca do lodu”, wymagało to bardzo mało przemyślanego planowania i precyzji.
Z tych wszystkich powodów lobotomia naturalnie zaczęła być zbiorowo uznawana za procedurę nieuzasadnioną, mającą niewiele lub żadnych podstaw naukowych. Mniej więcej w latach pięćdziesiątych XX wieku, kiedy zaczęto opracowywać medycynę i zdobywać przyczółek jako skuteczny sposób leczenia chorób psychicznych, lobotomia jako rzecz oczywista zaczęła zanikać.
Psychochirurgia dzisiaj: zmiana marki

Źródło: rawpixel.com
Ze względu na całą negatywną prasę związaną z lobotomią, większość ludzi byłaby zaskoczona, gdyby dowiedziała się, że lobotomia nie wygasła całkowicie. Jasne, to już nie nazywa się lobotomia. Jest odkażony do równie starego, ale nieco mniej przerażającego terminu „psychochirurgia” lub nawet wrzucony pod szanowany tytuł „neurochirurgia”.
Dzisiejsza psychochirurgia wykorzystuje również znacznie dokładniejsze narzędzia niż tradycyjna lobotomia. Psychochirurgia jest zwykle stereotaktyczna, co oznacza, według Merriam-Webster, że operacja wykorzystuje bardzo wąski punkt lub wiązkę, którą można bardzo precyzyjnie skupić. Nie ma takich narzędzi jak szpikulec do lodu z surowego metalu.
Chirurdzy wykonujący psychochirurgię są również znacznie bardziej rozważni niż na początku. Wykonują cztery główne rodzaje psychochirurgii: traktotomię okrężnicy, wycięcie przedniego odcinka kręgosłupa, leukotomię limbiczną i kapsulotomię przednią. Główna różnica między tymi czterema metodami polega na tym, który obszar mózgu jest celem.
Ale jakkolwiek to nazywają, zasada pozostaje ta sama. Mózg jest chirurgicznie zmieniany w imię leczenia chorób psychicznych.
Ale czy to działa i czy jest bezpieczne?
Zależy to od tego, jak mierzysz sukces i jakie ryzyko uważasz za dopuszczalne. Zwolennicy psychochirurgii cytują badania, aby udowodnić jej skuteczność. Krytycy zaprzeczają, że miary sukcesu zastosowane w tych badaniach są błędne.

czyli numer 22
Źródło: rawpixel.com
Na przykład badanie opublikowane w 2013 roku wykazało, że w około 47% badanych przypadków psychochirurgia skutecznie zmniejszała zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne u pacjentów. Przyznają, że niektórzy pacjenci doświadczyli powikłań po operacji, ale tylko w dwóch przypadkach były one trwałe. Na podstawie tych wyników autorzy badania wnioskują, że psychochirurgia jest bezpieczną i właściwą metodą leczenia.
Jednak badając to samo badanie, inni doszli do zupełnie przeciwnego wniosku. Krytyczka Heidi Stevenson zwraca uwagę, że autorzy badania użyli tylko jednego testu, Skali Obsesyjno-Kompulsywnej Yale-Browna, aby zmierzyć powodzenie operacji. Ponadto operację uznano za skuteczną, jeśli zmniejszyła objawy, nawet bez ich całkowitego wyeliminowania. Jej ostatnia krytyka dotyczy tego, że chociaż badacze przyznali, że w niektórych przypadkach wystąpiły niezamierzone negatywne konsekwencje, nie potraktowali ich wystarczająco poważnie, gdy stwierdzili, że psychochirurgia jest skuteczna i uzasadniona w niektórych przypadkach.
Zatem to, czy psychochirurgia jest bezpieczna i działa, zależy od tego, po której stronie się zdecydujesz. Jednak nawet ci, którzy wierzą w psychochirurgię, kwalifikują to przekonanie. Po pierwsze, zgadzają się, że potrzeba więcej badań, aby naprawdę zrozumieć psychochirurgię. Po drugie, są bardzo wnikliwi w określaniu, kto jest kandydatem do psychochirurgii.
Kto jest kandydatem do psychochirurgii?
Na początku nieuregulowanej psychochirurgii prawie każdy był kandydatem. Mówi się, że dr Freeman przemierzał kraj również wykonując lobotomie. Obecnie jednak prymitywna lobotomia nie jest już wykonywana, a ci, którzy nadal praktykują psychochirurgię, wymagają od pacjentów spełnienia bardzo określonych kryteriów.
Obecnie psychochirurgia jest zwykle zalecana tylko w przypadku bardzo specyficznych objawów chorób psychicznych, takich jak bardzo ciężkie przypadki ZOK i inne zaburzenia nastroju. W przeciwieństwie do minionych dziesięcioleci psychochirurgia nie jest zalecana w przypadku schizofrenii lub objawów psychotycznych.

Źródło: rawpixel.com
Ponadto pacjenci muszą mieć poważne objawy, które znacznie zmniejszają ich zdolność do normalnego życia. Ich objawy muszą stale trwać. Co najważniejsze, w zasadzie muszą wyczerpać wszystkie inne możliwości i muszą znajdować się pod opieką psychiatry, który zaleca ich operację. W programie Massachusetts General Hospital i Harvard Medical School pacjenci powinni mieć ukończone 18 lat i być w stanie wyrazić zgodę. Psychiatra, który je kieruje, musi również wyrazić zgodę na kontynuowanie pracy z pacjentem po operacji, wskazując, że psychochirurgia nie ma stanowić całkowitego wyleczenia.
Na wynos
Słyszałeś kiedyś wyrażenie „To nie operacja mózgu”? Cóż, psychochirurgiajestoperacja mózgu, o której większość ludzi nie zapomina i nie powinna. W większości przypadków jest to krok stały i nieodwołalny, którego po fakcie nie można ponownie przemyśleć i cofnąć. Bez względu na to, jak na to spojrzysz, celowo uszkadza część mózgu.
Nawet najbardziej zagorzali zwolennicy współczesnej psychochirurgii nie zachęcają do tego w żadnym z wyjątkiem najpoważniejszych przypadków. Kiedy zalecają psychochirurgię, to dopiero wtedy, gdy wszystkie inne metody zostały wypróbowane i nie zdołały znacznie zmniejszyć negatywnych skutków chorób psychicznych.
Psychochirurgia jest często postrzegana jako podejrzenie, które nie jest niezdrowe. Daleki od lekkomyślnego porzucenia okresu świetności, dziś jest używany tylko jako ostateczność. Nawet wtedy, jak każda poważna procedura medyczna, ta ostatnia deska ratunku nie zawsze działa i może mieć bardzo poważne konsekwencje.

Źródło: rawpixel.com
Nigdy nie należy lekceważyć psychochirurgii. I w przeciwieństwie do swoich pionierskich dni, dzisiaj rzadko tak jest. To nigdy nie jest pierwsza opcja, aw większości przypadków tak naprawdę nigdy nie jest opcją.
Więc zamiast zajmować się psychochirurgią, lepszym miejscem do rozpoczęcia jest tutaj https://www.betterhelp.com/start/. Tutaj eksperci w dziedzinie zdrowia psychicznego stosują terapię - znacznie bardziej akceptowaną i mniej drastyczną metodę, aby pomóc ludziom w poruszaniu się po problemach zdrowia psychicznego, z którymi się borykają. I bez ingerencji w czyjeś mózgi można osiągnąć zdrowe wyniki.
Podziel Się Z Przyjaciółmi: